Ariel Borysiuk nie został jeszcze oficjalnie piłkarzem 1.FC. Kaiserslautern, a już zbiera w Niemczech bardzo dobre opinię. Młodego pomocnika chwalił szef skautów „Czerwonych Diabłów” Andreas Fehse.
– Ariel doskonale pasuje do naszej drużyny, nie wydalibyśmy takich pieniędzy gdyby to nie był piłkarz do pierwszego składu. Proszę zwrócić uwagę, że on ma dopiero 20 lat, a prezentuje się niezwykle dojrzale na boisku. Gra w Legii trzeci sezon jako podstawowy piłkarz, ma za sobą występy w europejskich pucharach. To rzadko spotykane – zdradził Fahse.
– Oprócz niego zastanawialiśmy nad kilkoma innymi piłkarzami. Mieliśmy na oku dwóch ze Szwecji, mniej więcej w tym samym wieku. Ale żaden z nich nie miał takiego doświadczenia i tej dojrzałości – dodał.
– W Kaiserslautern, niezależnie od tego jak w tym sezonie potoczą się losy drużyny próbujemy budować młody perspektywiczny zespół. M.in. Dlatego sprowadziliśmy Kubę Świerczoka. On jest inwestycją w przyszłość, ale i tak zagrał tydzień temu w pierwszym składzie i wypadł całkiem dobrze. Zagrał też dziś, nie było już tak dobrze, ale jesteśmy na to przygotowani. Ale Ariel jest kupowany po to by wzmocnić drużynę. Szukaliśmy piłkarza na tę pozycję od roku – ciągnął szef skautów Kaiserslautern.
Szacuje się, że Legia zarobi na transferze swojego młodego pomocnika 2,5 miliona euro. Nie wiadomo jeszcze ile w nowym klubie będzie zarabiał sam Borysiuk, ani jak długi będzie jego kontrakt. Skorża: Mam kim łatać dziury – KLIKNIJ!
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.