W pogoni za punktami. Portowcy i Stal w poszukiwaniu przełamania
Pogoń Szczecin zmierzy się ze Stalą Mielec w meczu 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Dla jednych i drugich to szansa na przełamanie po ostatnich niepowodzeniach.
Pogoń notuje tendencję zniżkową. Po mocnej inauguracji sezonu i wysokim zwycięstwie nad Koroną (3:0), szczecinianie wyraźnie obniżyli loty, najpierw remisując z Zagłębiem (2:2), a następnie uznając wyższość Górnika (0:1).
Jakby tego było mało, Portowcy będą musieli sobie radzić bez Efthymisa Koulourisa, który zgłosił ból w kolanie i nie jest do dyspozycji trenera Jensa Gustaffsona. Grek jest autorem trzech goli dla Pogoni w bieżącym sezonie.
W jeszcze gorszym położeniu znajduje się Stal, która jeszcze nie zaznała smaku wygranej i na swoim koncie ma tylko jeden punkt. Posada trenera Kamila Kieresia jest coraz bardziej zagrożona w kontekście niezadowalających wyników w wykonaniu mielczan.
Ostatnie spotkanie Pogoni i Stali w Szczecinie przyniosło sporo emocji. Po zaciętym widowisku okraszonym pięcioma golami i hat-trickiem Ilji Szkurina lepsza okazała się drużyna z Podkarpacia (3:2). Jak będzie tym razem? Pierwszy gwizdek punktualnie o godz. 20:15. (JB)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.