W sobotę w Gliwicach czeka nas ciekawe starcie. Miejscowy Piast będzie chciał zakończyć dobrą w ich wykonaniu rundę wiosenną zwycięstwem. Z kolei Radomiak walczy o miejsce w TOP6 na koniec sezonu. Po chaosie, jaki był niedawno w Radomiu, będzie to wielki sukces.
Piast w sobotę zagra jedynie o poprawienie humoru na koniec sezonu, gdyż szanse na grę w eliminacjach do europejskich pucharów zaprzepaścił słabymi wynikami jesienią. Wiosna była lepsza (seria 11 meczów bez porażki), ale to i tak było za mało, aby zakończyć rozgrywki w TOP 4 ligi.
Radomiak z kolei długo liczył się w grze o TOP 4, ale na wiosnę prezentował się znacznie gorzej niż jesienią. Ponadto też po zwolnieniu trenera Dariusza Banasika wyszło na jaw jak źle zorganizowany jest klub. Ostatnie tygodnie pod wodzą nowego szkoleniowca Mariusza Lewandowskiego były trudne, ale w miniony weekend doszło do przełamania i domowej wygranej z Wisłą Kraków (4:2).
Hat-trickiem w tym starciu popisał się napastnik radomian – Karol Angielski. Polak rozgrywa sezon życia w Ekstraklasie. Ma na koncie 17 bramek i ma zaledwie o jednego gola mniej niż liderzy klasyfikacji strzelców ligi – Ivi Lopez i Mikael Ishak (po 18 goli). Dzisiejszy mecz to idealna okazja dla Angielskiego, aby podreperować licznik i dogonić konkurentów w walce o koronę króla strzelców.
Jeśli goście wygrają, to zakończą sezon na 6. pozycji. Jest zatem o co walczyć! Początek spotkania o 17:30.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.