David De Gea wciąż nie może być pewny swojej przyszłości. Bramkarz Manchesteru United cały czas znajduje się na liście życzeń Realu Madryt, a decyzja o jego ewentualnym transferze ma zapaść najpóźniej do poniedziałku.
Hiszpan od jakiegoś czasu pozostaje w zawieszeniu. Z jednej strony, Manchester nie chce go sprzedawać za „grosze”, z drugiej, piłkarz został odsunięty od pierwszej drużyny i mecze swoich kolegów oglądał z wysokości trybun.
Taki stan nie może już dłużej trwać, ponieważ za kilka dni zamknięte zostanie letnie okno transferowe. Jak wynika z informacji angielskich mediów, zainteresowane strony mają raz jeszcze usiąść do stołu i porozumieć się w kwestii sumy odstępnego.
Manchester oczekuje 25 milionów funtów, jednak Real nie jest skłonny do rozbijania banku na piłkarza, któremu za niecały rok wygasa umowa i będzie on dostępny na rynku jako wolny agent.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.