Okres przed startem rundy wiosennej w poprzednim sezonie był rekordowy pod względem sprzedanych karnetów w Poznaniu. Dziennikarze poznańskiego wydania Gazety Wyborczej zastanawiają się jednak czy brak sportowego sukcesu w poprzednim sezonie nie pozbawi klub znaczących wpływów.
Piłkarze Lecha nie tylko nie obronili tytułu mistrzowskiego, ale w ogóle nie zakwalifikowali się do europejskich pucharów. Wielu kibiców zarzekało się, że takiego Lecha nie chce oglądać i już więcej nie kupi karnetu. Teraz przekonamy się, w jakim stopniu te zapowiedzi staną się rzeczywistością.
Sprzedaż karnetów rozpoczyna się tak późno, ponieważ Lech z różnych względów na obiekcie przy ulicy Bułgarskiej pierwszy mecz rozegra dopiero 10 września. Karnety kosztować będą od 210 do 330 zł.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.