Za nami pierwszy niedzielny mecz Primera Division. O dość nietypowej porze, bo punktualnie o godzinie 12:00 zaczęło się spotkanie Realu Madryt z Athletikiem Bilbao. Górą z tego starcia wyszli Królewscy, którzy po trafieniach Isco (dwóch) i Cristiano Ronaldo wygrali 3:1.
Cristiano Ronaldo otworzył w niedzielę swoje konto strzeleckie w La Lidze
Na pierwszego gola kibice zgromadzeni na Estadio Santiago Bernabeu musieli czekać do 26. minuty. Karim Benzema wrzucił świetną piłkę w pole karne, a tam przejął ją Isco i z najbliższej odległości pokonał Iago Herrerina.
Tuż przed przerwą na 2:0 podwyższył Ronaldo, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie Angela Di Marii i strzałem głową wpakował piłkę do siatki. Gol do szatni i było już jasne, że gospodarzom nic złego w tym meczu stać się już nie może.
Gospodarze nie zwalniali tempa i także w drugiej połowie dołożyli kolejne trafienia na swoje konto. Raz jeszcze dogrywał Bezema i raz jeszcze bramkarza rywali pokonał Isco, który popisał się ładnym strzałem z granicy pola karnego.
Honor Basków w końcówce spotkania uratował Ibai Gomez, jednak było to wszystko na co mogli oni sobie pozwolić w to wczesne niedzielne popołudnie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.