Napastnik Herculesa, David Trezeguet, przyznał, że w zimowym oknie transferowym miał ofertę zarówno z Milanu, jak i Interu. Francuz stwierdził jednak, że widzi swoją przyszłość w Herculesie i pozostał w Alicante.
Były reprezentant Francji od początku sezonu jest w niezłej dyspozycji – w 20 spotkaniach strzelił 10 bramek. Gdy wydawało się, że jest na ostatniej prostej do zakończenia kariery, w styczniu zgłosiły się po niego dwa mediolańskie kluby. Trezeguet przyznał, że ich zainteresowanie mu schlebiało, ale postanowił pozostać w Hiszpanii. – Oba zespoły zgłosiły się do mnie w styczniu, Milan złożył nawet oficjalną ofertę, co było dla mnie zaszczytem, ale zdecydowałem się zostać. Chcę wywiązać się z umowy z Herculesem – oznajmił napastnik. 33-latkiem był rzekomo zainteresowany również Real Madryt, ale ostatecznie na Estadio Santiago Bernabeu trafił w ramach wypożyczenia z Manchesteru City Emmanuel Adebayor.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.