Napastnik Herculesa, David Trezeguet, przyznał, że w zimowym oknie transferowym miał ofertę zarówno z Milanu, jak i Interu. Francuz stwierdził jednak, że widzi swoją przyszłość w Herculesie i pozostał w Alicante.
Były reprezentant Francji od początku sezonu jest w niezłej dyspozycji – w 20 spotkaniach strzelił 10 bramek. Gdy wydawało się, że jest na ostatniej prostej do zakończenia kariery, w styczniu zgłosiły się po niego dwa mediolańskie kluby. Trezeguet przyznał, że ich zainteresowanie mu schlebiało, ale postanowił pozostać w Hiszpanii. – Oba zespoły zgłosiły się do mnie w styczniu, Milan złożył nawet oficjalną ofertę, co było dla mnie zaszczytem, ale zdecydowałem się zostać. Chcę wywiązać się z umowy z Herculesem – oznajmił napastnik. 33-latkiem był rzekomo zainteresowany również Real Madryt, ale ostatecznie na Estadio Santiago Bernabeu trafił w ramach wypożyczenia z Manchesteru City Emmanuel Adebayor.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.