Za nami faza grupowa Ligi Mistrzów, jednak to jeszcze nie koniec emocji związanymi z tymi rozgrywkami. Już 20 grudnia odbędzie się losowanie par 1/8 finału i już na tak wczesnym etapie możemy być świadkami kilku starć godnych nawet wielkiego finału.
Na losowanie z niecierpliwością czekają w Turynie. Miejscowy Juventus wrócił po latach przerwy do Ligi Mistrzów i od razu wygrał bardzo ciężką grupę. Obrońca Starej Damy Leonardo Bonucci zdradził, że jego wielkim marzeniem jest trafienie na Real Madryt.
– Jeśli spojrzymy na grono naszych potencjalnych rywali, to Real wygląda na zdecydowanie najmocniejszego. Mecze z nim byłyby także najbardziej prestiżowe – powiedział Włoch. – Trzeba jednak jasno powiedzieć, że na tym etapie nie będzie już łatwych przeciwników, dlatego chciałbym trafić właśnie na Królewskich, choćby z tego powodu, że jeszcze nigdy nie miałem okazji zagrać na Estadio Santiago Bernabeu – dodał.
– Przez całą fazę grupową dojrzewaliśmy jako drużyna i nabieraliśmy pewności siebie – kontynuował Bonucci. – Wiedzieliśmy, że jedziemy do Doniecka po zwycięstwo, chociaż ani przez moment nie lekceważyliśmy rywala – powiedział po zwycięstwie nad Szachtarem, które dało Juventusowi pierwsze miejsce w swojej grupie.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.