Dość niespodziewanie GKS Tychy plasuje się w czubie pierwszoligowej tabeli i włączył się do walki o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. I o ile jeszcze niedawno wszyscy traktowali podobne zapowiedzi z przymrużeniem oka, to jednak teraz nie jest to wcale takie niemożliwe.
– Trener Piotr Mandrysz, analizując sytuację w tabeli w poprzednim sezonie, powiedział, że do utrzymania potrzeba 40 punktów. My mamy na razie 36, a więc planu minimum jeszcze nie wykonaliśmy. Z drugiej strony, coraz głośniej w szatni po wygranych meczach rozbrzmiewa głos Piotrka Rockiego „ekstraklasa albo śmierć”. Dołączamy do niego i choć na początku wydawał się nam to „dobry żart” od pewnego czasu traktujemy swoje miejsce w tabeli coraz poważniej. Zresztą pytany o nasze plany na ten sezon, Henryk Drob, dyrektor sportowy, powiedział, że nikt nie zabronił nam wygrywać. Gramy dobrze i to jest najważniejsze – podkreśla Łukasz Kopczyk, środkowy obrońca GKS-u Tychy.
Tyszanie tracą do liderującej Cracovii tylko cztery punkty.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.