Rundę jesienną kilku zawodników Wisły zakończyło z kontuzjami. Obecnie do treningów nie jest zdolny jedynie Jan Kocoń, który jesienią przeszedł operację więzadeł w kolanie.
Nawet w przypadku młodego bramkarza informacje odnośnie jego stanu zdrowia są pozytywne. – Wszystko goi się dobrze. Jestem też zadowolony z efektów mojej rehabilitacji, ale przede mną jeszcze dużo żmudnej pracy, zanim wrócę do treningów – powiedział Kocoń.
Pozostali piłkarze Wisły są do dyspozycji trenera Kulawika i biorą normalnie udział w treningach. Tym razem kolejna grupa zawodników udała się na badania kardiologiczne, a pozostali piłkarze spędzili dzień przy Reymonta podobnie jak w poniedziałek – najpierw mieli zajęcia na siłowni, a potem biegali wokół boiska treningowego.
szymek, PilkaNozna.pl źródło: Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.