Około godziny 23:00, a najpóźniej około 23:40 poznamy komplet drużyn, które będą w tym sezonie rywalizowały w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Do obsadzenia zostały ostatnie trzy miejsca.
Punktualnie o godzinie 21:00 rozpoczną się trzy spotkania, z których wyłonią się trzy ekipy, awansujące do piłkarskiego raju. Największą niespodzianką może być odpadnięcie Ajaxu Amsterdam, który w pierwszym meczu zaledwie zremisował z APOEL-em Nikozja 0:0.
Holenderski zespół nie rozegrał na Cyprze wielkich zawodów. Półfinalista ostatniej Ligi Mistrzów oczywiście miał sporo sytuacji, ale styl gry był daleki od tego, do którego przywykliśmy w poprzedniej edycji. Ajax grał ospale, wolno i przewidywalnie. Momenty były, ale to za mało, jak na zespół, który rok temu był o włos od awansu do finału Champions League.
W rewanżu amsterdamczycy są zdecydowanym faworytem i każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie sporym zaskoczeniem.
O krok od przekroczenia bram piłkarskiego raju jest Slavia Praga. Czesi wywieźli znakomity wynik z Rumunii, gdzie wygrali z CFR Cluj prowadzonym przez Dana Petrescu 1:0. Spotkanie było wyrównane, ale Rumuni byli do bólu nieskuteczni.
Slavia jest w bardzo wysokiej formie. W tym sezonie wygrała prawie wszystkie spotkania – na dziewięć oficjalnych meczów tylko raz zremisowała, w pozostałych triumfowała. W dodatku prażanie nie zwykli przegrywać przed własną publicznością. Przez cały poprzedni sezon tylko dwukrotnie polegli na swoim terenie – z Mladą Boleslav oraz Chelsea.
Trzecim faworytem do awansu jest Club Brugge. Belgowie pokonali w pierwszym spotkaniu LASK Linz 1:0 i kompletnie nic nie wskazuje na to, żeby w rewanżu Austriacy potrafili odwrócić losy dwumeczu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.