Walka o tytuł rozpocznie się od nowa? Borussia podejmuje dzisiaj Bayern!
Mecze Borussii Dortmund z Bayernem Monachium zawsze elektryzują całe piłkarskie Niemcy. Jednak tym razem emocje związane ze spotkaniem dwóch czołowych drużyn Bundesligi są jeszcze większe niż zwykle. Podktekstów i dodatkowych smaczków jest wiele, ale wystarczy rzut oka na tabelę ligi niemieckiej, aby zrozumieć temperaturę towarzyszącą sobotniemu starciu.
Pięć punktów. Zaledwie tyle Borussia traci do Bayern. Jak do tego doszło? Sytuację na szczycie tabeli Bundesligi zaostrzyła kolejka rozegrana w środku tygodnia. Borussia Dortmund odniosła wówczas pewne zwycięstwo nad SV Darmstadt 98, natomiast Bayern nieoczekiwanie przegrał – i to na własnym terenie – z 1.FSV Mainz.
Wyniki poprzedniej kolejki podgrzały temperaturę przed dzisiejszym klasykiem. Jeśli Borussia wygra przed własną publicznością, to stratę do Bayernu zmniejszy do zaledwie dwóch punktów! Wtedy losy mistrzostwa pozostaną już naprawdę sprawą otwartą, a my będziemy świadkami kapitalnego finiszu rozgrywek.
– Jak na razie mamy cały czas pięć punktów straty do lidera i patrzymy na całą sytuację bardzo realistycznie. Bayern jest bardzo groźnym rywalem i będzie chciał na naszym terenie rozstrzygnąć losy mistrzostwa. Jeżeli wyjdziemy na murawę z właściwym nastawieniem, to możemy zaskoczyć naszych rywali – zapowiedział Thomas Tuchel, który w przedmeczowych wypowiedziach był dosyć asekuracyjny.
Skąd wynika taka ostrożność? W Dortmundzie wszyscy zdają sobie sprawę z ogromnego potencjału Bayernu, ale pamiętają również bolesne starcie z Bawarczykami z rundy jesiennej.
5:1 i zupełna deklasacja. Wówczas honorową bramkę dla Borussii zdobył Pierre-Emerick Aubameyang, a dwa trafienia dla Bayernu zanotował Robert Lewandowski. Obecnie to są dwaj najlepsi strzelcy w lidze niemieckiej, więc nic dziwnego, że dzisiejsze starcie reklamowane jest głównie jako pojedynek tych dwóch zawodników.
Bayern toczy walkę z Borussią o mistrzostwo, natomiast Lewandowski z Aubameyangiem o koronę króla strzelców. I w tym wypadku jak na razie górą nad Dortmundem jest Monachium, gdyż Polak zdobył o jedną bramkę więcej od swojego rywala. Obydwaj zawodnicy bardzo się szanują i komplementują przed dzisiejszym starciem. – Moje relacje z Robertem są dobre. Od czasu do czasu rozmawiamy ze sobą przez telefon albo za pośrednictwem portali społecznościowych. Jednak przed naszymi meczami nie utrzymujemy kontaktów, gdyż wtedy najważniejsza jest koncentracja – przyznał Aubameyang.
– Już w poprzednim roku Aubameyang pokazał, że potrafi strzelać gole, ale w tym sezonie nieco mnie zaskoczył. To świetny zawodnik, a jego największym atutem jest szybkość. Nie można mu zostawić nawet odrobiony wolnego miejsca – stwierdził z kolei Lewandowski.
W ostatnich sześciu bezpośrednich meczach Bayern wygrywał cztery razy, natomiast dwukrotnie górą była Borussia. Jednak wszystkie statystyki idą dzisiaj w zapomnienie. Na ten moment Bawarczycy mają pięć punktów więcej od rywali, natomiast Lewandowski 23 gole, czyli o jednego więcej od Aubameyanga. O 18:30 to wszystko będzie już bez znaczenia, gdyż historia zostanie napisana od nowa.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.