Przed
meczem towarzyskim z RPA i eliminacyjną, jakże ważną batalią z
Anglią, na zgrupowaniu reprezentacji Polski trenuje obecnie aż
trzech piłkarzy Górnika Zabrze. Do obrońcy Adama Dancha i
bramkarza Łukasza Skorupskiego dołączył wczoraj napastnik
Arkadiusz Milik, który w trybie nagłym zastąpił napastnika
warszawskiej Legii Marka
Saganowskiego.
– Wiadomo,
trzech kadrowiczów z naszego klubu to super sprawa, ale
zobaczymy, jak się to wszystko potoczy, w każdym razie życzę
Markowi jak najszybszego powrotu do zdrowia
–studzi
emocje snajper z Roosevelta, który
najpierw strzelił dwa gole w Bielsku-Białej Podbeskidziu, a potem
wyjechał na zgrupowanie kadry… do lat 19.
Zgodnie
z planem Milik miał się przygotowywać do turnieju eliminacyjnego
mistrzostw Europy, który w dniach 9-14. grudnia zostanie
rozegrany w kilku miastach Wielkopolski. Eksplozja formy Arkadiusza,
aktualnego lidera strzelców Ekstraklasy spowodowała jednak,
że w poniedziałkowe przedpołudnie napastnik Górnika opuścił
Grodzisk Wielkopolski – miejsce zgrupowania kadry U-19 – i udał
się do stolicy, żeby dołączyć do wybrańców Waldemara
Fornalika. Jak mówią mądrzy ludzie – podróże
kształcą.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.