Hans-Joachim Watzke, prezes Borussii Dortmund pozwolił sobie po losowaniu par półfinałowych Ligi Mistrzów na drobną uszczypliwość pod adresem swojego kolegi z Bayernu Monachium, Uliego Hoenessa.
Sternik Bawarczyków jeszcze w czwartek mówił, że jego wymarzonym rywalem w półfinale będzie właśnie BVB. – Borussia miałaby być lepsza od Barcelony i Realu? Nie sądzę. Myślę, że trafiając na BVB mamy największe szanse na awans do finału. To drużyna jak najbardziej do ogrania – powiedział.
Los nie był jednak zbyt łaskawy dla Bayernu, ponieważ na jego drodze o finału na Wembley stanęła FC Barcelona. Zadowolenia z takie obrotu spraw nie ukrywał wspomniany Watzke. – Bardzo cieszymy się z losowania – komentował na gorąco.
– Chciałem również zaznaczyć, że bardzo współczujemy Hoenessowi, ponieważ jego drużyna nie będzie miała okazji do tego, by zmierzyć się z najsłabszym rywalem – dodał ironicznie prezes Borussii.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.