Przed spotkaniem ze Śląskiem poprawia się sytuacja kadrowa w Legii Warszawa. W środę do zajęć z drużyną wrócili Jakub Wawrzyniak oraz Danijel Ljuboja. Obaj powinni być do dyspozycji sztabu szkoleniowego na piątek.
„Wawrzyn” i „Ljubo” trenowali po południu na pełnych obrotach. Najpierw obaj zawodnicy uczestniczyli w rozgrzewce, którą poprowadził Cesar, a później ćwiczyli z piłkami. Powrót do zajęć szczególnie uradował Serba. Były gwiazdor PSG próbował technicznymi uderzeniami zaskoczyć bramkarzy, a w trakcie gry na skróconym polu często zmuszał do kapitulacji golkiperów. Od reszty nie odstawał Kuba. Reprezentant Polski dużo biegał i starał się często rozgrywać piłkę w ofensywie.
Na dwa dni przed ostatnim w tym roku meczem legioniści pracowali nad taktyką. Jan Urban ustawił swoich podopiecznych przed polem karnym i podpowiadał, jak mają się zachować przy prostopadłym podaniu w „16″ przeciwnika. Zawodnicy próbowali wykańczać akcje sam na sam z bramkarzami. Bardzo dobrze spisywał się Ljuboja. Nieźle w bramce grał Dusan Kuciak.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.