Wawrzyniak: Nie powinienem ryzykować kilkumiesięcznej kontuzji
Jakub Wawrzyniak znalazł się w wyjściowym składzie reprezentacji Polski na mecz z Czarnogórą, jednak nie wytrzymał na boisku nawet o przerwy. Jak się okazało, obrońca Legii Warszawa nabawił się kontuzji mięśnia dwugłowe uda.
– Ten mięsień bolał mnie od pewnego czasu. Przed spotkaniem doktor Jaroszewski i Paweł Bamber robili wszystko, abym mógł zagrać od pierwszej minuty. Nie wiem z czego wynika ten problem, ponieważ rzadko pauzuję z powodu kontuzji – powiedział Wawrzyniak.
– Z upływem każdej minuty ból nawarstwiał się. Po kilku sprintach z rywalem uznałem, że nie powinienem ryzykować kilkumiesięcznej kontuzji. Oczywiście są takie spotkania, w których nie można kalkulować. Gdyby to była 80. minuta, to mógłbym zacisnąć zęby, ale w tej sytuacji do końcowego gwizdka pozostawała ponad godzina – zakończył.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.