Wayne Rooney wystosował oficjalne przeprosiny za swoje zachowanie podczas niedawnego zgrupowania reprezentacji Anglii. Napastnik został przyłapany w stanie mocnego upojenia alkoholowego, a zdjęcia, na których widać go kompletnie zalanego, bardzo szybko obiegły cały kraj.
Rooney przeprosił, ale niesmak pozostał (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że 31-letni Rooney miał się po wygranym meczu ze Szkocją (3:0) wprosić się na wesele, które odbywało się w tym samym hotelu, w którym stacjonowała reprezentacja. Piłkarz – co widać na załączonych przez „The Sun” zdjęciach – był kompletnie pijany, ledwo utrzymywał się na nogach i nie potrafił sklecić prostego zdania. O szczegółach pisaliśmy już szerzej w tym miejscu. O zachowaniu Rooneya zaczęły się rozpisywać wszystkie media w kraju. Piłkarz jest przecież kapitanem Manchesteru United, a także wspomnianej reprezentacji i powinien być wzorem dla młodzieży. Jak się okazało, sam zawodnik zrozumiał swój błąd i wystosował oświadczenie, w którym przeprosił za swoją alkoholową eskapadę.
„Wayne rozmawiał z selekcjonerem reprezentacji Garethem Southgate’em i Dane’em Ashwortem, których przeprosił za zachowanie podczas pamiętnego wieczoru. Wayne chciałby równocześnie przeprosić każdego młodego kibica, który miał okazję zobaczyć jego zdjęcie w prasie” – czytamy w oficjalnym komunikacie.
„Wayne jest bardzo smutny i jest mu niezmiernie przykro, że takie fotografie ujrzały światło dzienne. Mimo tego, że był to czas wolny dla piłkarzy i całego sztabu, on zdaje sobie sprawę, że zdjęcia są wysoce niestosowne, szczególnie jeśli chodzi o kogoś, kto jest tak ważna osobą w kadrze i klubie” – dodano.
Wayne Rooney od początku sezonu wystąpił w 15 spotkaniach Manchesteru United na wszystkich frontach, w których strzelił dwa gole i zapisał na swoim koncie siedem asyst. Jego forma nie rzuca jednak na kolana i dlatego Jose Mourinho coraz częściej sadza Anglika na ławce rezerwowych. Coraz głośniej mówi się o tym, że kapitan Czerwonych Diabłów będzie musiał już niedługo szukać sobie nowego pracodawcy.
Wśród klubów, które interesują się usługami napastnika wymienia się m.in. Everton czy firmy z Major Leagu Soccer, Chin, a także Bliskiego Wschodu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.