Elche z Przemysławem Tytoniem w bramce, dość szybko, bo już w 21. minucie ustawiło sobie spotkanie. Gola kolejki, a kto wie czy nie całego sezonu strzelił Damian Suarez, który huknął niczym z armaty z kilkudziesięciu metrów i nie pozwolił bramkarzowi rywali na skuteczną interwencję.
Goście próbowali odrobić straty, ale kiedy na kwadrans przed końcem swoją drugą żółta kartkę otrzymał Jose Raul Baena, było już jasne, że nic złego Elche w tym meczu już nic się nie stanie.
Jakby tego było mało, gospodarze w końcówce podwyższyli prowadzenie, a konkretnie dokonał tego Garry Mendes Rodrigues. Wspomniany Tytoń spędził na boisku pełne 90 minut i zachował czyste konto.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.