Ważny piłkarz opuści Jagiellonię w zimowym oknie? Trzy kierunki w grze
Jagiellonia Białystok może stracić ważnego piłkarza na rundę wiosenną. Z mistrzami Polski może rozstać się Nene.
Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia Jagiellonia Białystok doszła do porozumienia z Mladą Boleslav w sprawie transferu Jetimira Halitiego, o czym informował portal Sport.pl. Jak się okazuje, Kosowianin nie jest jedynym piłkarzem, który w najbliższym oknie może opuścić Podlasie.
Według informacji portalu Goal.pl, nowego kontraktu z mistrzami Polski nie chce podpisać Nene. Jego aktualna umowa wygasa wraz z końcem sezonu, a zimowe okno może być ostatnim momentem, by Jagiellonia zarobiła jakiekolwiek pieniądze na portugalskim pomocniku.
Nene przykuł bowiem uwagę klubu z Chin. Do Białegostoku miała już nawet wpłynąć oferta za piłkarza, ale na razie nie wiadomo jakiej wysokości. Portal JB1920.pl informuje natomiast, że pomocnikiem zainteresowane są także kluby z Turcji oraz Cypru.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
27 grudnia, 2024 15:46
Jeżeli Nene odjedzie z drużyny Podlasia to znaczy że Jagiellonia ipusza grę w LKE walke o mistrza Polski ponieważ to już kolejne osłabienie….wcześniej odeszli np Wdowik czy Marczuk a to były spore osłabienia
Jagiellonia nic nie odpuszcza, po prostu taka jest kolej rzeczy, że jedni odchodzą a inni przychodzą. Nene był jesienią kontuzjowany i nie mógł wrócić do formy. Nie chciał podpisać nowej umowy, to niech klub chociaż trochę kasy na nim zarobi
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Jeżeli Nene odjedzie z drużyny Podlasia to znaczy że Jagiellonia ipusza grę w LKE walke o mistrza Polski ponieważ to już kolejne osłabienie….wcześniej odeszli np Wdowik czy Marczuk a to były spore osłabienia
Jagiellonia nic nie odpuszcza, po prostu taka jest kolej rzeczy, że jedni odchodzą a inni przychodzą. Nene był jesienią kontuzjowany i nie mógł wrócić do formy. Nie chciał podpisać nowej umowy, to niech klub chociaż trochę kasy na nim zarobi