Już we wtorek poznamy trzy drużyny, które będą walczyć w barażach o możliwość gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów. O 18:00 zabrzmi pierwszy gwizdek w rywalizacji BATE Borysów – Ekranas. O 20:45 rozpoczną rywalizację Shamrock Rovers z Kobenhavn oraz Panathinaikos z Odense.
Faworytem pierwszego meczu są bez wątpienia piłkarze BATE, którzy z Litwy wywieźli remis 0:0. Ciężko przypuszczać, żeby białoruski zespół wypuścił z rąk nadarzającą się okazję awansu do kolejnej rundy.
Panathinaikos zanotował w zeszłym tygodniu cenny remis 1:1. W teorii bliżej awansu jest więc zespół z Grecji, jednak duńską drużynę bez wątpienia stać na sprawienie niespodzianki.
W trzecim meczu ekipa z Kopenhagi zmierzy się na wyjeździe z Shamrock Rovers. Na słynnym Parken padł wynik 1:0, więc wielkiej zaliczki Duńczycy przed rewanżem nie mają. A wiadomo, że mecze rozgrywane w Dublinie do najłatwiejszych nie należą…
Wisła Kraków swoją batalię stoczy w środę. Rywalem polskiego zespołu będzie Liteks Łowecz.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.