Arsene Wenger od kilku dni znajduje się pod ogromną presją kibiców i opinii publicznej. Francuzowi zarzuca się bierność na rynku transferowym i prowadzenie Arsenalu w przepaść. Co na to sam zainteresowany?
Wenger nie zamierza się tłumaczyć. Arogancja, buta czy może coś więcej?
Menedżer Kanonierów podczas konferencji prasowej przed meczem z Fenerbahce w eliminacjach Ligi Mistrzów, powiedział, że nie ma obowiązku tłumaczenia się ze swoich posunięć i skrytykował tych wszystkich, którzy zabierają głos w sprawach, o których nie mają większego pojęcia.
– Niczego nie będę wyjaśniał i z niczego nie będę się tłumaczył – grzmiał Wenger. – Nie mam obowiązku spowiadać się ze wszystkich swoich ruchów. To po prostu zdumiewające, że ludzie, którzy nie mają bladego pojęcia o tych sprawach, najgłośniej się wypowiadają – dodał.
Francuz odparł także zarzuty o bierność i brak odpowiednich wzmocnień. – Popatrzcie na ostatnie 16 lat. Co widzicie? Nasze naprawdę spore sukcesy na rynku transferowym. W naszej kadrze znajduje się wielu piłkarzy z najwyższej półki i to właśnie oni zagrają przeciwko Fenerbahce – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.