Arsene Wenger nie pozostawi weekendowego blamażu 0:6 z Chelsea Londyn bez konsekwencji personalnych. Według Daily Star kozłem ofiarnym może stać się Wojciech Szczęsny, który w spotkaniu przeciwko The Blues się nie popisał. Według brytyjskich dziennikarzy zastąpi go Łukasz Fabiański.
Według Daily Star Fabiański stanie w bramce we wtorkowym meczu przeciwko Swansea City. Były piłkarz Legii Warszawa w ostatnich tygodniach udowodnił przecież, że umiejętności bramkarskie ma bardzo wysokie, o czym przekonał się między innymi Thomas Mueller w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów w Monachium. Polak obronił w końcówce meczu rzut karny wykonywany przez zawodnika Bayernu, dzięki czemu Arsenalowi udało się zremisować na Allianz Arenie, co zresztą często się nie zdarza.
Złość Wengera nie może dziwić, bo przecież Arsenal w tym sezonie zaliczał już podobne blamaże. Wystarczy wspomnieć sześć goli straconych w meczu przeciwko Manchesterowi City czy pięć straconych bramek w meczu z Liverpool FC. Kolejna hurtowa porcja goli nerwy Wengera stargała tak mocno, że tym razem najprawdopodobniej rykoszetem oberwie Szczęsny, który zasiądzie na ławce rezerwowych.
A Fabiańskiemu w to graj – polski bramkarz szykuje się do odlotu z Londynu i każda możliwość pokazania umiejętności jest dla niego tym cenniejsza. Łatwiej będzie przecież znaleźć nowy klub, gdy ten będzie miał pewność, że kontraktuje zawodnika zdrowego i prezentującego wysoką formę.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.