Arsene Wenger był w ostatnich miesiącach łączony z wieloma klubami, w tym z Realem Madryt. Doświadczony Francuz dał jednak jasno do zrozumienia, że temat „Królewskich” jest dla niego definitywnie zamknięty.
Po rozstaniu z Arsenalem, Wenger pozostaje bez stałego zatrudnienia. Trener udziela się co prawda jako ekspert telewizyjny, ale nie wyklucza, że poprowadzi jeszcze w swojej karierze jakiś klub. Wiadomo już jednak, że na pewno nie będzie nim Real, nawet jeśli pojawi się taka oferta.
Wenger zdradził podczas rozmowy z „beIN Sports”, że w przeszłości wielokrotnie był kuszony przez klub z Madrytu, jednak za każdym razem odrzucał propozycje przeprowadzki na Estadio Santiago Bernabeu, będąc lojalnym wobec Arsenalu. – Odrzuciłem ofertę z Realu więcej niż raz – wyznał.
– Zapewne większość trenerów, gdyby ich zapytać, czy byliby zainteresowani taką posadą, odpowiedzieliby, że tak. Każdy kieruje się jednak w życiu innymi wartościami, a jak chciałem w tamtym okresie być lojalny wobec Arsenalu, który przechodził wielkie zmiany. Mieliśmy nowy stadion, musieliśmy go spłacić i zobowiązałem się do tego, że zostanę i w tym pomogę. Jestem zadowolony, że podjąłem taką właśnie decyzję – dodał.
Francuz został również zapytany, czy gdyby dziś otrzymał ofertę z Madrytu, to by ją przyjął. Co się okazało? – Nie. Ten temat jest już dla mnie zamknięty – zakończył.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.