Arsene Wenger zaprzecza, że wprowadził ludzi w błąd w sprawie kontuzjowanego Danny’ego Welbecka. Menedżer Arsenalu stwierdził niedawno, że napastnik jest na najlepszej drodze do powrotu na boisko.
Wenger zapewnia, że nie okłamał kibiców i dziennikarzy ws. Welbecka
24-latek przed tygodniem przeszedł operację kolana w związku z kontuzją, jaką odniósł już w kwietniu. W Arsenalu wiedziano, że ze stanem zdrowia piłkarza nie jest najlepiej, ale mimo to Wenger pod koniec sierpnia poinformował dziennikarzy, że Welbeck niebawem wróci do gry. Menedżer Kanonierów zapewnia, że nie zrobił tego celowo.
– Jestem zaskoczony, że ludzie oskarżają mnie o kłamstwo. Nie wiedziałem, że Welbeckowi się pogorszyło. Podałem wam informacje, które miałem. Nie skłamałem – przekonuje Wenger.
Po operacji jasne stało się, że Welbeck do gry wróci dopiero w okolicy Bożego Narodzenia. Na razie jedynym zdolnym do gry napastnikiem jest w Arsenalu Oliver Giroud. W ataku mogliby teoretycznie występować także Theo Walcott czy Alexis Sanchez, ale Wenger widzi ich raczej na skrzydłach.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.