Wszystko wskazuje na to, że Ian Wright miał rację, jeśli chodzi o kulisy rezygnacji Arsene’a Wengera. Od minionego piątku, kiedy to Francuz ogłosi swój rozbrat z Arsenalem, można było mieć przekonanie, że była to jego własna decyzja. Dziś wiemy, że wcale tak nie było, a doświadczony menedżer został zwolniony z klubu w białych rękawiczkach.
Zwolniony w białych rękawiczkach? (fot. Jason Cairnduff / Reuters)
Przypomnijmy, że Wenger ogłosił niedawno, że po 22 latach odchodzi z Arsenalu i nie wypełni do końca swojej umowy, która miała obowiązywać jeszcze przez kolejny sezon. Całość została przedstawiona w taki sposób, by wszyscy byli przekonani, że Francuz sam rzucił ręcznik na ring, ale wiary w takie właśnie rozwiązanie nie dawał wspomniany Wright.
– Jestem przekonany, że on wcale nie zrezygnował, ale został zwolniony – stwierdził Wright. – To nie jest typ faceta, który by się poddał przed końcem pracy, którą ma do wykonania. Kimś, kto odszedłby z klubu przed końcem swojego kontraktu – dodał.
– To wszystko jest bardzo smutne i przypuszczam, że nigdy się nie dowiemy, co tak naprawdę się wydarzyło. Nikt nie będzie chciał zdradzić, jak wygląda prawda – zakończył były napastnik Arsenalu
Jak się jednak okazało, prawdę poznaliśmy i to wcześniej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Podczas spotkania z mediami przed czwartkowym meczem z Atletico Madryt w półfinale Ligi Europy, Arsene Wenger nie pozostawił żadnych złudzeń odnośnie tego, kto faktycznie zadecydował o końcu jego przygody z Arsenalem.
– Moment odejścia z klubu nie do końca był moją decyzją – stwierdził lakonicznie. – Jeśli chodzi o inne kwestie z tym związane, to wszystko już wytłumaczyłem – dodał.
Francuski menedżer nie ukrywa, że chciałby się pożegnać zdobyciem trofeum, a ostatnią okazją żeby tak się stało są właśnie rozgrywki europejskie. – Czy istnieje przepis na idealne pożegnanie? Nie mam pojęcia. Mam za to zamiar robić swoje i chce osiągnąć coś jeszcze w tymi zawodnikami – zakończył.
Arsene Wenger ustąpi ze stanowiska po 22 latach. Francuz poprowadził w tym czasie „Kanonierów” do trzech mistrzostw Anglii, siedmiu Pucharów Anglii i siedmiu Tarcz Wspólnoty. Jego drużyna grała również w finale Champions League, gdzie jednak musiała uznać wyższość Barcelony.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.