Arsene Wenger musi się liczyć z zawieszeniem. Sprawa francuskiego menedżera trafiła przed oblicze Football Association i jak wynika z ostatnich doniesień, opiekun Arsenalu raczej nie uniknie kary.
Arsene Wenger może zostać zawieszony przez federację
Przypomnijmy, że Wenger został podczas ligowego meczu z Burnley wyrzucony na trybuny przez sędziego Jonathana Mossa. Francuz nie mógł pogodzić się z decyzją arbitra, który w doliczonym czasie gry podyktował dla rywala rzut karny. Szkoleniowiec Kanonierów miał się dopuścić obrazy sędziego, jednak jak wykazały telewizyjne powtórki, nie miał najmniejszych powodów do kwestionowania jego decyzji. To jednak nie wszystko, w tunelu prowadzącym do szatni Francuz miał popchnąć Anthony’ego Taylora, arbitra technicznego.
Lokalne media uważają, że Wenger może zostać ukarany przez Angielską Federację Piłkarską dyskwalifikacją na trzy spotkania. Co więcej, zawieszenie obejmowałoby cały stadion, a nie tylko strefę dla trenerów.
Jeśli kara wejdzie w życie, to Francuz mecze z Chelsea, Southampton i Watfordem będzie oglądał przed telewizorem.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.