Wiadomo, dlaczego Ouma nie polecał z Lechem na zgrupowanie
Lech Poznań uda się na zgrupowanie bez Timothy'ego Oumy, co niewątpliwie jest dużym zaskoczeniem. Teraz wiadomo, dlaczego piłkarz został wykluczony.
Lech Poznań wybrał Abu Zabi jako miejsce przygotowań do zmagań w rundzie wiosennej PKO BP Ekstraklasy. Decyzją szkoleniowca na obóz nie uda się Timothy Ouma, który w rundzie jesiennej grał na wszystkich frontach w barwach Kolejorza.
Początkowo wybór Nielsa Frederiksena budziła zaskoczenie, jednak szkoleniowiec wyjaśnił swoją decyzję za pośrednictwem oficjalnej strony klubu. Kenijczyk został zesłany do rezerw za swoje zachowanie, niezgodne z regulaminem klubu.
– Timothy zachował się niezgodnie z zasadami panującymi w drużynie, dlatego postanowiliśmy nie włączać go do kadry na obóz w Abu Zabi. Zostanie w kraju i będzie przygotowywał się do rundy wiosennej z rezerwami i tylko od jego postawy zależy, jaka przyszłość czeka go w naszym pierwszym zespole – powiedział szkoleniowiec Kolejorza na oficjalnej stronie klubu.
Portal sportowy-poznan.pl poinformował, że to efekt późnego powrotu do klubu po urlopie. Zawodnicy Lecha mieli czas odpoczynku do 6 stycznia, a Kenijczyk pojawił się w klubie dopiero 9 stycznia.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Ktos
10 stycznia, 2026 18:11
Nie lepiej stawiać na młodych Polaków niż jakiegoś wypożyczonego typa?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Nie lepiej stawiać na młodych Polaków niż jakiegoś wypożyczonego typa?
Zgadzam się , w polskiej lidze za dużo jest obcokrajowców , powinno się stawiać na młodych Polaków