Wiadomo, ile Legia musi zapłacić za Damiana Szymańskiego
Legia Warszawa tego lata chce sprowadzić Damiana Szymańskiego. Stołeczny klub poznał już żądania finansowe AEK Ateny.
Legia Warszawa już jakiś czas temu zagięła parol na Damiana Szymańskiego. Reprezentant Polski ma być następcą Maxiego Oyedele, który tego lata został sprzedany do Strasbourga za 6 milionów euro. Szymański jest obecnie zawodnikiem AEK Ateny, jednak w Grecji nie ma szans na grę.
Wcześniej spekulowano, że być może AEK sam wyjdzie z propozycją rozwiązania umowy i wówczas Szymański mógłby dołączyć do Legii bez kwoty transferowej. Grecy jednak w tym momencie nie chcą rozwiązywać kontraktu i mają swoje żądania odnośnie kwoty wykupu.
Jak poinformował Tomasz Włodarczyk, Legia chcąc sprowadzić Szymańskiego, musi zapłacić 1,2 miliona euro. Co ciekawe, 20 procent tej kwoty musi oddać byłemu zespołowi Polaka – Achmatowi Grozny.
W tym momencie Legia nie złożyła jeszcze żadnej oficjalnej umowy Grekom, choć z samym Szymańskim jest już dogadana w kontekście kontraktu. W tym momencie warszawski klub czeka na wynik w eliminacjach europejskich pucharów oraz będzie chciała jeszcze wynegocjować lepszą cenę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.