Widzew Łódź rozbił GKS Katowice 3:0 w meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dzięki tej wygranej, łodzianie ponownie są w czołówce tabeli ligi polskiej. Pewna i bezkompromisowa postawa podopiecznych Żelijko Sopicia mogła się niewątpliwie podobać licznie zgromadzonej publiczności przy Alei Piłsudskiego.
Zwycięstwo nieco przyćmiły jednak problemy zdrowotne podstawowego lewego obrońcy, Samuela Kozlovskiego. Słowacki defensor został bowiem zmieniony w przerwie przez Diona Gallapeniego. Powodem zmiany 25-latka były problemy zdrowotne.
Jak poinformował portal widzewtomy.pl, Kozlovsky uszkodził staw skokowy w czasie jednego z pojedynków. Przed lewym obrońcą jeszcze dokładne badania, ale serwis fanów Widzewa spekuluje o kilkutygodniowej przerwie. To o tyle problem dla Sopicia, że w kadrze, poza Kozlovskim, ma do dyspozycji jednego tylko lewego obrońcę (wspomnianego Gallapeniego).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.