Trwa fatalna seria Widzewa Łódź. Ten zasłużony klub dzisiaj został bardzo łatwo ograny przez Pogoń Siedlce.
Było to starcie dwóch najgorszych drużyn I ligi. Widzew zajmował ostatnią pozycję i tracił do Pogoni trzy punkty. Gospodarze udowodnili jednak, że są znacznie silniejszym zespołem od spadkowicza z Ekstraklasy.
Początek spotkania nie zapowiadał katastrofy dla Widzewa, gdyż goście wyszli na prowadzenie w 21. minucie po trafieniu z rzutu karnego Krystiana Nowaka. Kilka minut później wyrównał jednak Bartosz Tarachulski po bardzo ładnej akcji.
Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry Pogoń wyszła na prowadzenie. Tomasz Lewandowski oddał skuteczne uderzenie głową i miejscowi schodzili na przerwę do szatni przy korzystnym dla siebie wyniku 2:1.
W drugiej części gry Maciej Tataj ustalił wynik spotkania na 3:1. Przewaga Pogoni generalnie nie podlegała dyskusji i gospodarze odnieśli jak najbardziej zasłużone zwycięstwo.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.