Jak dowiedział się dziennik Fakt, Widzew Łódź może się niedługo znaleźć w ogromnych tarapatach. Istnieje zagrożenie, że lider rozgrywek pozostanie bez swojego głównego sponsora!
Zespół z Łodzi jest rewelacją początku sezonu. Trener Mroczkowski znakomicie skonstruował zespół, zbilansował wpływ zawodników młodych i doświadczonych. Drugą młodość w Widzewie przeżywa Sebastian Dudek, który raz po raz zalicza znakomite występy.
Cóż z tego, skoro właściciel zespołu – Sylwester Cacek – zastanawia się nad odejściem z klubu. Powód jest prozaiczny: działacz nie może dogadać się z władzami miasta. Aktualnie trwa impas w sprawie budowy nowego stadionu Widzewa. Cacek wycofał już z Łodzi jeden ze swoich biznesów i straszy, że następny rozwód może wziąć z klubem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.