Sprawa dotyczy oczywiście niesłusznej degradacji Widzewa do I ligi w sezonie 2009-10. Władze łódzkiej drużyny nadal nie pogodziły się z tą decyzją i oczekują wysokiego odszkodowania.
Właściciel Widzewa – Sylwester Cacek – sprzedał roszczenia odszczkodowawcze zewnętrznej firmie windykacyjnej. Walka trwa. PZPN za taki ruch ukarał klub z Łodzi grzywną w wysokości 100 tysięcy złotych.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.