Powoli dobiega końca okres roztrenowania widzewiaków po rundzie jesiennej. Właściwie drużynie z al. Piłsudskiego pozostał już do rozegrania tylko mecz sparingowy z GKS-em Bełchatów, a następnie piłkarze zaczną myśleć o zimowych urlopach, na które udadzą się po piątkowej wigilii w klubie.
Z zespołem nie ćwiczą już wszyscy gracze. Do swoich krajów wyjechali Hachem Abbes czy też Emerson Carvalho. Obaj otrzymali na to zgodę sztabu szkoleniowego. W Łodzi nie ma również przebywającego na zgrupowaniu kadry Polski Łukasza Brozia.
Wymieniona trójka nie wzięła więc udziału w środowych testach, badaniach oraz treningu, który przeprowadzony został na boisku bocznym. Tam Radosław Mroczkowski zarządził m.in. gierkę wewnętrzną, w której wzięli udział testowani Dawid Kucharski i Stefan Cicmil.
Zarówno Kucharski, jak i Cicmil wystąpią w czwartkowym sparingu z GKS-em. Ta gra odbędzie się na boisku w Gutowie Małym. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o 12:00. Drużyna wyjedzie na to spotkanie dwie godziny wcześniej – czytamy na „widzew.pl”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.