Zgodnie z zapowiedziami w środowy poranek na stadionie przy al. Piłsudskiego pojawili się pierwsi zawodnicy Widzewa Łódź, którzy zakończyli już urlopy. Przed południem pojawiło się w klubie osiemnastu piłkarzy. Wszyscy przeszli badania okresowe.
Wszystko rozpoczęło się o godzinie 9:00. Kilkanaście minut wcześniej na stadionie pojawił się pierwszy widzewiak. Był nim Sebastian Madera. Tuż po „Maderce” do budynku klubowego zawitali Maciej Mielcarz i Przemysław Oziębała. Z każdą kolejną minutą zjawiali się kolejni piłkarze. Każdy z nich kierował się do gabinetu lekarskiego, aby przejść wspomniane wcześniej badania. Całość trwała około półtorej godziny.
Na Widzewie nie pojawili się dziś wszyscy zawodnicy. Zabrakło między innymi kilku piłkarzy zza granicy, w tym reprezentantów krajów, którzy dostali od sztabu szkoleniowego kilka dni urlopu więcej. Mindaugas Panka, Darvydas Sernas, Riku Riski, Nika Dzalamidze i Jurijs Zigajevs rozpoczęli odpoczynek nieco później, niż ich koledzy z zespołu. Po zakończeniu sezonu wszyscy rozegrali jeszcze mecze w kadrach narodowych. Wszyscy piłkarze wyjadą z Widzewem na obóz do Pęcławia. Ten rozpocznie się w poniedziałek.
W dniu dzisiejszym zespół spotka się raz jeszcze. Na godziny popołudniowe zaplanowany został lekki rozruch.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.