Widzew szykuje kolejną bombę transferową?! Na celowniku bramkarz z Ligi Mistrzów
Widzew Łódź dokonał tej zimy już kilka spektakularnych transferów. Działacze z Alei Piłsudskiego w temacie wzmocnień ewidentnie nie powiedzieli jednak jeszcze ostatniego słowa.
Będąc po rundzie jesiennej PKO BP Ekstraklasy tuż nad strefą spadkową Widzew Łódź robi tej zimy wszystko, aby znacząco poprawić swoją lokatę. Na Aleję Piłsudskiego zawitali już w zimowym oknie transferowym Osman Bukari, Christopher Chang i Lukas Lerager.
Łodzianie jednak w dalszym ciągu poszukują kolejnych wzmocnień, a obecnie najbardziej priorytetowa jest pozycja bramkarza. W grudniu najgłośniej mówiło się o możliwym transferze Bartłomieja Drągowskiego. Tymczasowym okazuje się, że szczycie liście życzeń włodarzy Widzewa znajduje się zupełnie inne nazwisko.
Docierają do mnie informacje, że Widzew Łódź chce bramkarza, który pokazał się ostatnio w Lidze Mistrzów. To byłby absolutny hit! Szczegóły w tekście poniżej: https://t.co/RM5lpYTKvf
Piotr Koźmiński z goal.pl informuje bowiem na portalu x, że łódzki klub mocno zabiega o sprowadzenie Mateusza Kochalskiego! Golkiper Karabach FK znakomicie spisywał się jesienią w fazie ligowej Ligi Mistrzów, czym zwrócił na siebie uwagę znanych europejskich klubów. Widzewa jednak ta konkurencja nie przeraża i zimą ma zamiar spróbować sprowadzić 25-latka do „serca Łodzi”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.