Działacze Widzewa Łódź już od dłuższego czasu poszukiwali nowego napastnika do swojej drużyny. Ostatecznie takiego udało się ściągnąć, co dzisiaj zostało oficjalnie potwierdzone. Łódzki klub wypożyczył zawodnika Lechii Gdańsk.
Widzew potwierdził dziś transfer, o którym mówiło się sporo w ostatnich dniach. Nowym napastnikiem łódzkiego klubu został Łukasz Zjawiński. To 21-letni zawodnik, który nieco ponad rok temu został ściągnięty przez Lechię Gdańsk w ramach wolnego transferu ze Stali Mielec.
W poprzednim sezonie jednak nie udało mu się przebić do podstawowego składu Biało-Zielonych, przez co zimą trafił na wypożyczenie do pierwszoligowej Sandecji Nowy Sącz. Tam wrócił do dobrej formy, gdyż w czternastu występach występach zdobył dziewięć bramek, z czego aż pięć strzelił z rzutów karnych.
To wszystko sprawiło, że Zjawiński latem wrócił do Lechii, a trener gdańszczan Tomasz Kaczmarek postanowił dać mu szansę podczas letniego okresu przygotowawczego. Jednakże ten czas nie zmienił pozycji młodzieżowca w hierarchii szkoleniowca Biało-Zielonych w ofensywie, a to oznaczało, że 21-latek najprawdopodobniej trafi na kolejne wypożyczenie.
Blisko było już jego finalizacji tuż przed startem sezonu Ekstraklasy. Zjawiński miał przejść do Warty Poznań, ale nie zaliczył testów medycznych przed transferem. Ostatnio pojawił się temat przejścia do Widzewa i wszystko przebiegło już zgodnie z planem.
Zjawiński został wypożyczony do Widzewa na sezon 2022/2023, a łódzki klub będzie miał też prawo do wykupienia napastnika po zakończeniu rozgrywek. Dotychczas 21-latek zagrał w Ekstraklasie w 28 spotkaniach, w których łącznie zanotował na swoim koncie gola i trzy asysty. W tym sezonie dostał szansę w dwóch starciach w barwach Lechii, a na boisku spędził łącznie 21 minut. Dwie z nich rozegrał w wyjazdowym starciu z Widzewem 31 lipca (2:3).
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.