Widzew Łódź chce w zbliżającej się rundzie wiosennej poprawić swoje miejsce w ligowej tabeli. Być może pomoże mu obrońca z innego polskiego zespołu.
Widzew zakończył rundę jesienną PKO BP Ekstraklasy na rozczarowującym 15. miejscu w tabeli mając tyle samo punktów co znajdujący się w strefie spadkowej GKS Katowice. Wygląda na to, że potencjalne wzmocnienie łodzianie widzą w Oskarze Wójciku z Cracovii. Taką informację podał Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl. Potwierdziły to ponoć dwa niezależne od siebie źródła.
Wójcik to wychowanek Tarnovii Tarnów, lecz od 2020 roku jest piłkarzem Cracovii, z przerwą na wypożyczenie do GKS-u Bełchatów w trakcie sezonu 2023/2024. W tym sezonie jest filarem zespołu Luki Elsnera, o czym świadczy fakt, że wystąpił we wszystkich 18 spotkaniach PKO BP Ekstraklasy i 2 meczach STS Pucharu Polski. Koźmiński zaznacza, że piłkarz dobrze czuje się w swoim klubie, który odrzucał za niego już oferty opiewające na 2,5 miliona euro. Zdeterminowany Widzew może być jednak w stanie skusić klub i piłkarza do zmiany stanowiska.
Piłkarzem Widzewa ma poza tym zostać Carlos Isaac z Cordoby. W klubie jest już natomiast nowy bramkarz, Bartłomiej Drągowski. Celem łodzian pozostaje zaś inny reprezentant Polski, występujący w Spezii Przemysław Wiśniewski.
Podopieczni Igora Jovicevicia rozpoczną wiosenne zmagania 31 stycznia o 17:30 meczem z Jagiellonią Białystok. (AC)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.