Piłkarze Widzewa Łódź rozpoczną nowy sezon w koszulkach, na których nie będzie herbu. Nowa drużyna, która ma się odbudować w czwartej lidze, nie ma bowiem praw do historycznego znaku.
Przed Widzew Łódź bardzo ciężkie czasy (foto: Ł.Skwiot)
Logo Widzewa jest bowiem zastrzeżone i należy do klubu Sylwestra Cacka. Nowy twór nie ma do niego praw i dlatego – przynajmniej na razie – będzie występował bez herbu.
– Herb jest tylko jeden. Decyzją Zarządu Reaktywacji chcemy go odzyskać. Nie będziemy wzorować się na ŁKS i wymyślać czegoś nowego. Musimy czekać – powiedział prezes Marcin Ferdzyna, którego cytuje „Widzewiak.pl”.
Dla Widzewa nie będzie to już pierwszy razy, kiedy będzie grał bez herbu na koszulach. Taka sytuacja miała miejsce w latach 70 i 80.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.