Mecze derbowe kochają wszyscy kibice piłki nożnej. W pierwszej kolejce po powrocie PKO BP Ekstraklasy dojdzie do starcia odwiecznych rywali. Śląsk podejmie Zagłębie Lubin.
Sytuacja w tabeli obu zespołów nie wygląda dobrze. W dużych tarapatach znajduje się drużyna Miedziowych. Ekipa z Lubina plasuje się na 15. miejscu w lidze z przewagą zaledwie jednego punktu nad strefą spadkową. Śląsk ma na koncie 21 „oczek”, we Wrocławiu nie biją na alarm, ale z pewnością nikt w klubie nie jest zadowolony z pozycji Trójkolorowych.
Mecz we Wrocławiu będzie debiutem Waldemara Fornalika w roli szkoleniowca Zagłębia. Były trener Piasta Gliwice objął zespół z Lubina pod koniec listopada. Jego głównym celem jest jak najszybsza ucieczka z dolnych rejonów tabeli. Śląsk na zmianę na ławce trenerskiej się nie zdecydował, choć jesienią pojawiały się głosy, że należy pożegnać się z Ivanem Djurdjeviciem.
Początek derbów Dolnego Śląska o godzinie 20:00. Transmisja na antenie Canal Plus Sport.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.