Cała Francja rozmawia od soboty o jednym. O zajściu do jakiego doszło po ligowym starciu Paris Saint-Germain z Bastią, a konkretnie o spięciu pomiędzy Brandao i Thiago Mottą.
Sceną akcji były pomieszczenia klubowe, te do których piłkarze przechodzą bezpośrednio po zejściu z boiska. Na kroczącego do szatni Mottę czekał Brandao, który podszedł do rywala, uderzył go głową w nos i zaczął uciekać. Pomocnik PSG oczywiście rzucił się w pogoń za przeciwnikiem i naprawdę nie wiadomo, jak cała sprawa by się zakończyła, gdyby nie interwencja piłkarzy obu zespołów.
Motta z zakrwawioną twarzą krążył jeszcze przez chwilę po katakumbach Parc des Princes, ale ostatecznie po namowach Edinsona Cavaniego, Ezequiela Lavezziego i klubowych oficjeli, udał się do szatni.
Jaka kara czeka Brandao? Na razie nie wiadomo, jednak francuskie media spekulują, że piłkarz Bastii musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami i długą dyskwalifikacją.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.