Real Madryt zamierza stoczyć z Manchesterem City zaciętą bitwę o usługi Alexisa Sancheza. Oba kluby są zainteresowane wykupieniem Chilijczyka z Arsenalu już podczas styczniowego okienka transferowego.
Gdzie w styczniu przeniesie się Alexis Sanchez? (fot. Sebastian Frej)
Sanchez ma jeszcze nieco ponad pół roku do końca swojej umowy z „Kanonierami” i wiadomo, że nie zamierza jej przedłużać. To z kolei oznacza, że po sezonie piłkarz będzie mógł zmienić klub na zasadzie wolnego transferu, a Arsenal nie zarobi na nim nawet funta.
Właśnie to chcą wykorzystać w Madrycie i Manchesterze. „Don Balon” informuje, że City są gotowi do zaoferowania Arsenalowi aż 60 milionów euro za Chilijczyka, co jak na zawodnika z wygasającym kontraktem wydaje się niezwykle atrakcyjną propozycją.
Wiadomo, że Real tak dużych pieniędzy nie wyłoży na stół, jednak do 30 milionów euro, które „Królewscy” są gotowi zapłacić, Florentino Perez jest również skłonny włączyć do transakcji jednego ze swoich piłkarzy. Chodzi o Lucasa Vazqueza.
26-latek wystąpił w tym sezonie w 21 meczach, w których strzelił trzy gole i zapisał na swoim koncie dwie asysty, jednak w większości wypadków wchodził na boisko w roli rezerwowego. Więcej szans na grę Hiszpan miałby w północnym Londynie, gdzie coraz odważniej rozglądają się za nowymi opcjami na skrzydłach.
Arsenal będzie miał więc w czym wybierać i nie wiadomo, na który wariant ostatecznie zdecyduje się Arsene Wenger. Wydaje się jednak, że odejście Sancheza z Emirates Stadium już w zimie jest przesądzone, ponieważ w tym sezonie nie daje on drużynie tak dużo jak w poprzednich kampaniach, a skoro nadarza się możliwość dobrego zarobku, to w Londynie raczej z niej skorzystają.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.