Wielki hit. Arsenal zmierzy się z Manchesterem City
Po przerwie przeznaczonej na mecze reprezentacji narodowych, swoje rozgrywki wznawia Premier League. Już na inaugurację 4. kolejki spotkań będziemy mogli zobaczyć prawdziwe starcie wagi ciężkiej. Na Emirates Stadium Arsenal podejmie Manchester City.
Spotkanie w północnym Londynie będzie niekwestionowanym szlagierem tej serii gier. Oba zespoły mają aspiracje sięgające mistrzostwa kraju i nic dziwnego, że ich bezpośrednie starcie może mieć bardzo duże znaczenie na dystansie całego sezonu. W minionych rozgrywkach Kanonierom szło w meczach z Manchesterem jak po grudzie. Na Etihad Stadium podopieczni Arsene’a Wengera przyjęli srogą lekcję futbolu, przegrywając aż 3:6. W Londynie było nieco lepiej, ponieważ spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale w ogólnym rozrachunku to właśnie gracze Manuela Pellegriniego sięgnęli po tytuł mistrzowski.
Co ciekawe, obie drużyny spotkały się już ze sobą w tym sezonie. W meczu o Tarczę Wspólnoty, który zgodnie z tradycją otwiera nową kampanię w Anglii, Arsenal uporał się z Manchesterem City na Wembley bez większych problemów. Zwycięstwo 3:0 dało Kanonierom kolejne trofeum i przywróciło w drużynie wiarę w to, że Arsenal ponownie może walczyć – i co ważniejsze – wygrywać z innymi potęgami Premier League.
Menedżerowie obu klubów nie będą mogli w sobotnie popołudnie skorzystać ze wszystkich swoich kluczowych zawodników. Od dłuższego czasu pauzują już Olivier Giroud, Theo Walcott i Serge Gnabry. Pod dużym znakiem zapytania stanął z kolei wystąp takich graczy jak Aaron Ramsey i Mesut Oezil. Jak wygląda sytuacja kadrowa po drugiej stronie barykady? Przeciwko Arsenalowi na pewno nie zagrają Stevan Jovetić i Fernando, a wszystko wskazuje na to, że Pellegrini nie będzie mógł także skorzystać z usług Pablo Zabalety.
O swoje miejsce w podstawowym składzie londyńczyków nie musi się obawiać Wojciech Szczęsny, który ma zamiar powalczyć o pierwsze czyste konto w tym sezonie w meczu ligowych. W trzech dotychczasowych kolejkach taka sztuka mu się nie udała.
Ważny test czeka w sobotę także innego polskiego bramkarza – Łukasza Fabiańskiego. Jego Swansea City dość niespodziewanie odniosła w trzech pierwszych kolejkach komplet zwycięstw, wygrywając m.in. na Old Trafford. O kolejny triumf będzie jednak Łabędziom bardzo ciężko, ponieważ czeka je niezwykle trudna delegacja na Stamford Bridge, gdzie zmierzą się z Chelsea.
Swoje mecze rozegrają także zespoły dwóch innych reprezentantów naszego kraju. Southampton Artura Boruca podejmie Newcastle United, natomiast Leicester City Marcina Wasilewskiego zmierzy się na wyjeździe ze Stoke City. O ile „Wasyl” raczej na pewno zasiądzie na ławce rezerwowych, to takiej pewności nie mamy w przypadku Boruca, który może zostać odesłany nawet na trybuny.
Sobota z Premier League:
Arsenal FC – Manchester City (13:35) Typ PilkaNożna.pl: X
Chelsea FC – Swansea City (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Crystal Palace – Burnley FC (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Southampton FC – Newcastle United (16:00) Typ PilkaNożna.pl: X
Stoke City – Leicester City (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 1 Sunderland AFC – Tottenham Hotspur (16:00) Typ PilkaNożna.pl: X
West Bromwich Albion – Everton FC (16:00) Typ PilkaNożna.pl: 2
Liverpool FC – Aston Villa (18:30) Typ PilkaNożna.pl: 1
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.