Wielki mecz Arsenalu! Kanonierzy rozbili Manchester United
To
był mecz, na jaki długo czekali fani londyńskiego Arsenalu. W
spotkaniu ósmej kolejki Premier League Kanonierzy przed własną
publicznością wygrali 3:0 z Manchesterem United. To pierwsze od
ponad czterech lat ligowe zwycięstwo drużyny Arsena Wengera nad
Czerwonymi Diabłami.
Alexis Sanchez był bohaterem Arsenalu w starciu z Manchesterem United (foto: Ł. Skwiot)
Arsenal
wygrał ligowy klasyk z Manchesterem dzięki znakomitemu otwarciu
meczu. Już w szóstej minucie wynik spotkania otworzył Alexis
Sanchez, który w fenomenalny sposób, piętą, posłał piłkę do
bramki po podaniu Mesuta Oezila.
Drużyna
Manchesteru United nie zdążyła jeszcze otrząsnąć się po
straconym golu, a już przegrywała 0:2. Minutę po trafieniu
Sancheza David de Gea musiał po raz drugi wyciągać piłkę z
siatki – tym razem pokonał go Oezil. Niemiec wykorzystał podanie
Theo Walcotta.
Losy
rywalizacji na Emirates Stadium zostały rozstrzygnięte w 19.
minucie gry. Walcott uruchomił na lewym skrzydle Alexisa Sancheza,
Chilijczyk minął dwóch rywali, zbiegł z piłką do środka boiska
i oddał mocny strzał z linii pola karnego. Po chwili piłka
wylądowała w samym okienku bramki Manchesteru. De Gea nie miał w
tej sytuacji żadnych szans na skuteczną interwencję.
W
drugiej połowie częściej przy piłce byli goście, jednak nie
zdołali oni strzelić choćby honorowego gola. Piorunujący początek
spotkania zapewnił Arsenalowi wysokie zwycięstwo nad Manchesterem –
to pierwsza wygrana Kanonierów w klasyku ligi angielskiej od maja
2011 roku.
W rozgrywanym równocześnie meczu Swansea z Tottenhamem padł remis 2:2. Całe spotkanie w bramce Łabędzi zaliczył Łukasz Fabiański.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.