Marko Bajić nie ma ostatnio szczęścia. Piłkarz Lechii przez wiele miesięcy leczył poważny uraz kolana, a kiedy już wrócił na boisko… doznał kolejnej kontuzji. Serb będzie przez tydzień odpoczywał od treningów.
Bajić jeszcze pod koniec ubiegłego sezonu nabawił się niezwykle poważnej kontuzji kolana. To właśnie z jej powodu opuścił on cały okres przygotowawczy do nowych rozgrywek i rundę jesienną obecnego sezonu. Do zajęć z pełnym obciążeniem piłkarz powrócił na początku roku i razem z kolegami miał się przygotowywać do rundy rewanżowej T-Mobile Ekstraklasy. Na drodze stanęła mu kolejna kontuzja.
Pomocnik Lechii w trakcie sparingowego meczu z Flotą Świnoujście skręcił staw skokowy i na boisko wrócił najwcześniej za siedem dni.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.