Legia Warszawa sfinalizowała powrót swojej gwiazdy. Artur Boruc mimo 40 lat na karku wraca na ekstraklasowe boiska i przynajmniej przez rok będzie jedynką w bramce Legii.
To już pewne. Wielki powrót „Kinga Artura” staje się faktem! (foto: Łukasz Skwiot)
Już wczoraj na łamach naszego portalu pojawiła się informacja, w której zapowiadaliśmy powrót Boruca na Łazienkowską. Wielki comeback bramkarza do Warszawy staje się faktem i bardzo doświadczony zawodnik jeszcze dziś podpisze umowę z mistrzem Polski. Jak podaje serwis SportoweFaktyWP, były reprezentant Polski złoży podpis pod umową ważną do końca czerwca 2021 roku i przez kolejny sezon będzie podstawowym bramkarzem Legii. Nie można wykluczyć opcji, że Boruc podpisze kolejne umowy ze swoim „nowym” klubem.
Jeden z najlepszych golkiperów w historii polskiego futbolu nie będzie odpoczywać i od razu bierze się za treningi. Mimo że w ogóle nie występował w barwach Bournemouth, cały czas brał udział w zajęciach i jego przygotowanie fizyczne stoi na bardzo wysokim poziomie. Boruc nie zamierza próżnować i od razu bierze się za robotę, aby być gotowym na pierwszy mecz Legii.
Wszystkie kwestie związane z transferem są już ustalone. Dziś lub jutro Legia oficjalnie zakomunikuje sprowadzenie Boruca i ogłosi wielki powrót do polskiej ligi.
Wiele wskazuje na to, że warszawski zespół dziś może ogłosić przenosiny Rafaela Lopesa z Cracovii. W tym wypadku wszystko jest również sfinalizowane i pozostaje wyłącznie oficjalne ogłoszenie transferu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.