Wielki powrót do Ekstraklasy? Ma załatać dziurę w środku pola Puszczy
Puszcza Niepołomice straciła tej zimy już trzech kluczowych piłkarzy. Szczególnie mocno może odczuć stratę Wojciecha Hajdy, przez co w środku pola pojawiła się ogromna wyrwa. Działacze Żubrów mają już jednak gotowego następcę za 24-latka.
Jak donosi portal weszło.com, Puszcza Niepołomice dogaduje transfer Gierogija Żukowa. 21-krotny reprezentant Kazachstanu od 1 stycznia pozostaje bez klubu, po tym gdy rozstał się z chińskim Mighty Lions.
Poza tym, w latach 2020-2022 z powodzeniem występował w Wiśle Kraków, przez moment będąc jedną z gwiazd Ekstraklasy. W barwach Białej Gwiazdy rozegrał w sumie 60 meczów, zdobywając w nich jedną bramkę i notując cztery asysty. Nie zdołał jednak krakowskiego klubu uchronić przed sensacyjną degradacją do I ligi w sezonie 2021/2022.
Atutami Żukowa są agresywność, nieustępliwość i waleczność, a więc wszystkie te cechy, które Tomasz Tułacz szczególnie ceni u defensywnych pomocników.
Jak donosi weszło.com, transfer Kazacha jest właśnie finalizowany, a to co sprzyja przenosinom Żukowa do Niepołomic jest fakt, że 30-latek z chęcią ponownie zagrałby w Polsce.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.