Wielki powrót do Śląska Wrocław? Dyrektor zabrał głos
Śląsk Wrocław cały czas walczy o utrzymanie w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Już dziś wiadomo, że po zakończeniu sezonu w klubie i tak dojdzie do sporych zmian.
W tym sezonie Śląsk Wrocław zmienił już dyrektora sportowego, trenera oraz prezesa klubu. To jednak nie koniec wiatru zmian, bo już dziś wiadomo, że po zakończeniu rozgrywek dojdzie do kolejnych rotacji.
Z funkcją dyrektora sportowego wraz z końcem czerwca ma pożegnać się Rafał Grodzicki. Nowy prezes Michał Mazur ma układać klocki po swojemu i chce postawić na inną osobę.
Kto nią będzie? Portal Slasknet.com informował, że poważnym kandydatem do objęcia stanowiska dyrektora sportowego jest Dariusz Sztylka. Obecnie pełni on funkcję szefa pionu sportowego w Wiśle Płock, a jego kontrakt z Nafciarzami obowiązuje do 30 czerwca tego roku.
– W tym momencie mam ważną do czerwca umowę z Wisłą Płock. Nie mam sygnału, ze strony rady nadzorczej czy właściciela o początkach rozmów co do mojej osoby. Czekam na rozwój sytuacji. Na ten moment koncentruję się na pracy dla Wisły Płock. Stworzyliśmy wspólnie naprawdę ciekawą drużynę, ciekawe grono osób. Chciałbym ten sezon zakończyć sukcesem sportowym. Czy chciałbym zostać w Wiśle?Chciałbym przede wszystkim zacząć rozmawiać. Piłeczka jest po stronie klubu – przyznał Sztylka w rozmowie z portalplock.pl.
Sztylka był już dyrektorem sportowym Śląska w latach 2018-23. W Wiśle pracuje od początku sezonu 2023-24.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.