O tym, że w Ruch Chorzów ma problemy finansowe, wiadomo od dawna. Być może już niedługo sytuacja „Niebieskich” ulegnie zmianie. Zainwestować w klub chce potentat rynku węglowego.
Nad zainwestowaniem w czwarty zespół rundy jesiennej T-Mobile Ekstraklasy zastanawia się firma Węglokoks S.A., która jest największym eksporterem polskiego węgla. Firma mogłaby wesprzeć finansowo „Niebieskich”, jednak w zamian chce uzyskać pakiet większościowy akcji. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda więc bardzo prosto i przejrzyście… jednak tylko na pozór.
Węglokokos chciałby aktywnie wejść na rynek węglowy w Chorzowie, a do tego potrzebna jest zgoda władz miasta. Urząd Miejski w Chorzowie zamierza wznowić wydobycie surowca w zamkniętej w 1993 roku kopalni „Barbara” i jeśli misję tę powierzy Węglokoksowi, to firma w ramach rewanżu zainwestuje w klub z Cichej.
Obecnie pomiędzy zainteresowanymi trwają negocjacje. Oprócz Węglokoksu chęć wejścia do „Barbary” przejawiają Fasing SA i Fundusz Przemysłowy Silesia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.