Wtorkowy mecz z Bayernem Monachium był szczególny dla Cristiano Ronaldo. Jego Real Madryt awansował do półfinału Ligi Mistrzów, a sam Portugalczyk strzelając trzy gole dobił do bariery stu zdobytych bramek w tych elitarnych rozgrywkach. Sztuka taka nie udała się jeszcze żadnemu innemu piłkarzowi w historii.
Cristiano Ronaldo dobił do granicy stu goli w Lidze Mistrzów (fot. Łukasz Skwiot)
Ronaldo rozegrał w Champions League już łącznie 144 spotkania i w tym czasie udało mu się osiągnąć barierę stu trafień. Co oczywiste, lider „Królewskich” zajmuje aktualnie pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców tych rozgrywek, a za jego plecami znajdują się tacy zawodnicy jak Leo Messi i Raul Gonzalez.
Na czternastym miejscu w tabeli wszech czasów plasuje się Robert Lewandowski, który we wtorek także wpisał się na listę strzelców, pewnie wykorzystując rzut karny. Napastnik Bayernu Monachium ma aktualnie 40 trafień na swoim koncie.
Tuż przed reprezentantem Polski znajdują się tak znakomici strzelcy jak Alessandro Del Piero (40 goli), Didier Drogba (44 gole) czy też Filippo Inzaghi (46 bramek).
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.